|
09.03.2010, 15:29, Mikołaj Kowalski |dodaj komentarz (0)|
Robert Kościecha: Łuki pokonywałem ślizgiem kontrolowanym![]() ![]()
Robert Kościecha jak każdy inny żużlowiec na brak zajęć nie może narzekać. Zawodnik dopiero co wrócił z treningów w Krsko. Jak ocenia on swoje pierwsze próbne jazdy w tym sezonie ? - Na wiosnę motory zawsze wydają się bardzo szybkie i trzeba przyzwyczaić
się do prędkości. Nie było jednak źle. Łuki pokonywałem ślizgiem
kontrolowanym, próbowaliśmy też startów spod taśmy. Razem ze mną byli:
Grzegorz Walasek, Piotr Świderski, Adam Kajoch i Daniel Pytel. Wielu zawodników w ostatnim czasie narzeka na funkcjonowanie nowych tłumików w motocyklach żużlowych. Kostek jednak zachowuje spokój w tej kwestii. - Miałem jedną awarię, ale nie wynikała ona z używania nowych tłumików. Generalnie w moim sprzęcie nie wydarzyło się nic przykrego. Trzeba przyzwyczaić się do tego, że silnik pracuje ciszej, inna jest też jego moc. Więcej będę mógł powiedzieć po kolejnych treningach. W Krsko jeździliśmy bowiem tylko dwa dni. Trzeciego dnia plany pokrzyżowały nam opady deszczu. Zawodnik Bydgoskiej Polonii poza startami ma również podpisane kontrakty za granicami naszego kraju. - Zgadza się. Planuję starty w szwedzkiej Piraternie Motala i niemieckim MC Gustrow. Podpisałem też kontrakt w Czechach, ale pojadę tam tylko wtedy, gdy będzie jakaś dłuższa przerwa - zakończył Kościecha Express Bydgoski powrót
+ Dodaj komentarz
Komentarze (0)
CS: Ostatnie Wywiady
Video.CzarnySport.pl
|